Posty

Wyświetlam posty z etykietą ksiazki

Dobra książka jest jak romans...

Obraz
Lubię jesień. A jednocześnie jej nie lubię. Na nowo schowamy swoje ciała w ubraniach. Będziemy pielęgnować wytworzone przy ich pomocy ciepło, jednocześnie często zapominając, że najwięcej daje nam go dotyk. Jednak jak tu się dotykać, gdy zimno wdziera się pod zbyt duże ubrania. Nierzadko markowe, jakby tylko w sieciówkach wyczuwali potrzebę rozgrzania potencjalnych klientów. Na szczęście są jeszcze księgarnie. Tu marka nie ma większego znaczenia, ale emocje i odczucia równie, o ile nie bardziej intensywne. Zwłaszcza, że książka daje o wiele szersze możliwości. Jest jak dobry kochanek. Można z nią spędzić noc, namiętnie i finezyjnie, bez obaw o to, że zazdrosny dzień zrobi nam  awanturę. A można też w przelocie, właśnie podczas rutynowych czynności zdecydować się na literacki, szybki numerek. Ot, żeby rozgrzać nie tyle ciało, co zmysły. Znudzeni codziennością możemy pozwolić sobie na przysłowiowy skok w bok i dać się porwać innym, niż dotychczas czytane, gatunkom. Wynik, jak w życiu...

Krótka historia pewnego "Rytuału"...

Obraz
 Całe 365... tfu... 368 stron zapełnionych tekstem, który według Wydawnictwa Znak, zasłużył na publikację. "Rytuał" to debiutancka powieść Grety Drawskiej, kobiety o której wiemy tak mało, że właściwie "nic", byłoby idealnym odzwierciedleniem  sytuacji. Lubię wiedzieć, kogo czytam.Tym razem pozostałam jednak w niewiedzy. Trochę fajnie, bo nie mogłam oceniać całości przez pryzmat osoby autora, trochę mniej fajnie, bo nie dowiedziałam się dlaczego takie klimaty. Może Drawska tak jak ja, w życiu osobistym również interesuje się Słowianami i słowiańskością? A może to kwestia skrzętnie przemyślanych działań marketingowych? Obecnie taka tematyka przeżywa renesans, dobrze się sprzedaje... A wiadomo, że we współczesnym świecie bardziej niż o kawałek dobrej literatury, chodzi o pieniądze. Można powiedzieć, że i to papier i to papier. Kwestia tego, który dla kogo jest bardziej wartościowy. Dajmy jednak szansę "Rytuałowi"... Pozornie spokojne miasteczko...mogłaby się...